Mówi się, że jesień to ulubiona pora roku artystów. Najbardziej kapryśna ze wszystkich, a jednocześnie nostalgiczna i pobudzająca do przemyśleń. Jesień jest niczym inspirująca muza, poślubiona tym, którzy w swej wrażliwości zakochali się w jej zmiennych nastrojach i urodzie. Tylko ona potrafi w jednej chwili otoczyć przyjemnym ciepłem, pięknem i mnogością barw, by w następnej chwili z impetem uderzyć i obnosząc się ze swym chłodem złamać tysiące serc.

Ach, ta jesień

To nieprawdopodobne ile można powiedzieć o jednej porze roku. Zdarzają się osoby, które przyrównują ją do kobiet: piękna, tajemnicza, o humorach zmiennych niczym wzory w kalejdoskopie. Nigdy nie wiadomo, czego się możemy po niej spodziewać. Niektórzy uważają, że te cechy są niezwykle urocze, pociągające, przyciągające niczym dotąd nie osiągnięte wyzwanie, inni unikają tych cech decydując się na bardziej przewidywalne w swej naturze obiekty westchnień. A gdyby jesień rzeczywiście była kobietą? Jak by wyglądała? Jakie miałaby preferencje dotyczące stroju, hobby itp.?

Chcielibyśmy oprzeć się na jej wyobrażeniach, które opisali nam nasi rozmówcy. Jesień w ich mniemaniu okazuje się być raczej młodą dziewczyną. Kapryśną, jakby rozpieszczoną, manifestującą swoje nastroje całemu światu. Taka nerwuska posiada oczywiście gąszcz rudo – kasztanowych włosów i nieprzeniknione zielone oczy, tym bardziej podkreślone przez lśniące w słońcu włosy. Jej krnąbrny, zadarty nos i policzki usiane są mnóstwem jasnych, drobnych piegów – pozostałością po letnim słońcu. Jej skóra jednak nie uświadczyła gorących promieni ultrafioletu: pozostała wciąż porcelanowa i delikatna. Jesień jest radosna, pełna entuzjazmu i chęci do psikusów. Jednakże, gdy coś idzie nie po jej myśli, lub jeśli taka jest aktualnie jej zachcianka śle gromy w nieokreślonych kierunkach, albo zalewa się łzami. Emanuje wokół niej aura przepełniona zimnem, przenikająca aż do kości, przy zbyt długim przebywaniu w jej towarzystwie.

Pięćdziesiąt twarzy jesieni

Jesień nazwać można więc nieco szaloną. Nie dziwi nas to. W tym momencie nasunąć się może pytanie: jak ubiera się osoba o tak niestabilnych emocjach. Otóż, odpowiedź nie jest jednoznaczna. W końcu, w pewnym sensie ma ona wiele osobowości. Któż wie, która z nich przemawia przez nią w danym momencie?

Czy będzie to spontaniczna, roześmiana dziewczyna z kucykami rozrzucająca wokół siebie liście w ciepłych barwach, czy może wytworna dama przechadzająca się alejką wśród opadających drzew jesiennych „płatków”, kasztanów i żołędzi? A może natrafimy na tę jej rozhisteryzowaną wersję, pełną smutku i destrukcyjnej pasji? Jaka by nie była w obecnej chwili, możemy być pewni: ubierze się stosownie do okazji, a przy tym zgodnie z panującymi trendami. Okrycie, jakie wybiera Jesień podkreśla jej urodę, a jednocześnie odzwierciedla nieujarzmiony charakter. Kolory, jakie preferuje zbliżone są do tych, które ją otaczają: wszelkie brązy, pomarańcze, czerwienie i żółcie, jednak jej oczy błyszczą również wtedy, gdy na horyzoncie pojawiają się przybrudzone odcienie fioletu czy turkusu.

Okazując swą elegancję, wybierze średniej długości płaszcz na jesień w kolorze musztardowym, koniecznie wiązany w pasie. Podążając za trendami, zdecyduje się na tzw. płaszcz szlafrokowy- bez guzików czy zamków. Równie modne są sportowe płaszcze z wysoką stójką, długie oversize’owe płaszcze wzorowane na męskim kroju, oraz te, stylizowane na militarne okrycia- królują tu czernie i kolory khaki, oraz złote akcenty, w których tak bardzo lubuje się Jesień.

Ważne, aby w płaszczu czuć się komfortowo, powinno nas otulać przyjemne ciepło, a faktura materiału zachęcać do wtulenia się w czasie nieoczekiwanego powiewu chłodnego wiatru. W tym wypadku świetnie sprawdzi się płaszcz wełniany damski, np. flauszowy czy wykonany w stylu boucle. Jeżeli jesteśmy fankami trenczy, możemy skusić się na gładkie materiały, np. poliester. Skoro wspominamy o materiałach, warto również zainteresować się i wzorem. Chociaż w jesiennej kategorii dominują okrycia jednokolorowe, to jednak dostrzec możemy również odważniejsze desenie: różnego rodzaju kraty, pepitki czy motywy roślinne.

Ani chłód, ani deszcz, ani zawierucha

minimalistkaW przypadku, gdy zależy nam na spontanicznym wypadzie na spacer do parku czy może niezobowiązującym „rajdzie” po centrum miasta w celu uzupełnienia lodówki, lepszym rozwiązaniem okaże się kurtka. Jest to sposób na szybkie wyjście z domu. Pomaga nam on również rozwiązać inne problemy: z całą pewnością jest nam ciepło, deszcz nam nie straszny, a nasz piesek ucieszy się z dodatkowych piętnastu minut spaceru. W odróżnieniu od płaszczy, kurtki jesienne cechuje większa różnorodność. W sezonie jesiennym możemy wręcz przebierać w okryciach. Popularnością cieszą się przede wszystkim kurtki sięgające ud: zabezpieczają one przed chłodem dolne partie pleców i nerki, a więc babcie będą z nas dumne. Krótkie fasony kurteczek również są w użyciu, jednak nie cieszą się już tak dużym powodzeniem – decydują się na nie częściej osoby młode i korzystają z nich przede wszystkim w cieplejsze dni. Wybór pada najczęściej na tzw. bosmanki (kurtki z wysoką stójką i dwurzędowym zapięciem) lub nieśmiertelne bomberki.

Prawdziwym hitem stały się kurtki „tuby” sięgające kolan, a nawet połowy łydki. Te pikowane kurtki jesienne damskie powracają do łask co jakiś czas i wygląda na to, że i tego sezonu będą nam towarzyszyć. Prawdziwe zdobywczynie miejskiej dżungli, jak i wielbicielki wypadów za miasto chętnie sięgać będą po tzw. parki: lekkie kurtki średniej długości pasujące do wielu stylizacji. W przypadku kolorystyki kurtek panuje większa dowolność: mile widziane są zarówno stonowane, jednokolorowe projekty, jak i wyraziste kurtki w nasyconych barwach i interesujących deseniach: kwiatowych, zwierzęcych czy geometrycznych. Osoby odważne, mogą zdecydować się na błysk i pokusić się o ortalionową, pikowaną kurtkę (złotą, srebrną lub czarną) z mocnym metalicznym połyskiem.

Podsumowanie

Szukając dla siebie odpowiedniej stylizacji, nie powinno się zapominać o odpowiednich dodatkach, które dopełnią wspaniałej całości. Zarówno kurtki jak i płaszcze jesienne uwielbiają wszelkie nakrycia głowy. Eleganckie płaszcze będą nam wdzięczne za kapelusze, kaszkiety czy monochromatyczne, wiecznie modne berety (niekoniecznie z „antenką”). Kurtki natomiast doskonale poczują cię w towarzystwie nauszników czy czapek beanie. Nie zapominajmy również o szalach i odpowiednim obuwiu, np. botkach.


Dodaj komentarz